O przytulaniu i dotykaniu słów kilka

Twoje dziecko lubi się przytulać, dąży do kontaktu z innymi dziećmi, a im się to nie podoba?
Denerwuje Cię zaczepianie Twojego dziecka przez nieznajome osoby? Nie wiesz, jak reagować?
W poniższym tekście poruszam temat dotykania i przytulania dzieci, wyznaczania granic i poczucia bezpieczeństwa. Zapraszam do lektury 🙂

Kilka miesięcy temu na moich zajęciach miała miejsce poniższa sytuacja. Chłopiec nie chcąc, by mama wychodziła z sali, zaczął się do niej przytulać i płakać. Mama zaczęła mu tłumaczyć sytuację, uspokajała i cierpliwie towarzyszyła. W tym samym czasie do chłopca podeszła opiekunka jednego z dzieci (nieznana mu osoba) i zaczęła go głaskać, łapać za rękę i pocieszać. Reakcja mamy była natychmiastowa: „Proszę nie dotykać mojego syna bez pytania”.

Ta sytuacja pokazuje jak łatwo nam dorosłym przekraczać granice w kontaktach z dziećmi. Zaczyna się to już często w czasie ciąży, kiedy życzliwe osoby podchodzą i bez uprzedzenia oraz pytania głaszczą przyszłą mamę po brzuchu. A gdy dziecko jest malutkie, w wózku, starsze panie, dalekie ciocie, znajomi i nieznajomi łapią je za rączki i nóżki, głaszcząc i „zaczepiając”.

Nie reagując na takie sytuacje, dajemy przyzwolenie na brak poszanowania granic fizycznych naszego dziecka, a tym samym nie uczymy go możliwości wyboru, czy chce się przytulać i trzymać za rękę oraz zaznaczać, gdy dotyk innych budzi jego niepokój lub niechęć.

Chcę się przytulać, a moje dziecko nie…

Każdy z nas jest inny – duży i mały. Jedni lubią się przytulać, mogą robić to godzinami, inni robią to sporadycznie, nie mając takiej potrzeby. Czasami rozmawiając z rodzicami, słyszę żal – „starszy syn uwielbia się przytulać, a tego muszę prosić i tylko na chwilę do mnie przyjdzie”. Może nie lubi dotykania, nie czerpie z tego przyjemności. Co innego daje mu radość. Jeżeli dla rodzica dotyk jest ważny, może o tym powiedzieć dziecku: Wiem, że nie lubisz się przytulać. Ja natomiast bardzo. Czy zgodziłbyś się, żebyśmy raz na jakiś czas się poprzytulali, bardzo tego potrzebuję? Jak inaczej mogę Ci pokazać, jak bardzo Cię kocham? Co sprawia Ci przyjemność?”

Jak nauczyć dzieci wyrażania potrzeb i reagowania na potrzeby innych?

Podczas moich zajęć uczę dzieci szacunku do granic fizycznych innych. Są dzieci, które bardzo lubią się przytulać, rozdają buziaki innym dzieciom, chcą chodzić po sali za rękę, razem tańczyć. Są też takie maluchy, które to przestrasza (szczególnie na początku), nie lubią być dotykane bez uprzedzenia i denerwują się na taki niespodziewany kontakt. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom dzieci, wypracowaliśmy na zajęciach sposoby na pogodzenie odmiennych potrzeb. Wspólnie z dziećmi nauczyliśmy się zadawać pytania:
„Czy mogę Cię przytulić?”
„Chcesz ze mną zatańczyć/chodzić za rękę?”
„Chcę Cię przytulić, mogę?”
Automatycznie w odpowiedzi na te pytania dzieciaki nauczyły się wyrażać swoją zgodę lub niezgodę.
„Nie chcę się przytulać”. „Nie mam ochoty, ale możemy się razem pobawić”.
Taka przewidywalność w relacjach z innymi daje dzieciom bezpieczeństwo i pewność, że mogą się nie zgodzić i nie ma w tym niczego złego. Powyższe pytania to dobry grunt do rozmowy z dzieckiem o przytulaniu przez innych. Możecie w rozmowie z Maluchem zaznaczyć, że mają prawo odmówić, a inni (szczególnie, jeżeli dzieci dobrze ich nie znają) powinni zapytać i uprzedzić o swoich zamiarach.

Na zakończenie

Pamiętajcie, że ucząc dzieci odmowy w takich sytuacjach, dajemy im siłę, pewność i poczucie kompetencji w relacjach z ludźmi, a także zwiększamy szanse na bezpieczeństwo dzieci w sytuacjach niebezpiecznych i niekomfortowych dla nich.

 

 

 

 

You may also like