Jak spędzić czas z Dwulatkiem w domu?

Macie w domu dwuletnie Dziecko? Zastanawiacie się, jak spędzać z takim Maluchem czas, będąc w domu? W sezonie chorobowym wykorzystaliście wszystkie pomysły na domowe aktywności? 

W dzisiejszym wpisie podzielę się swoimi pomysłami na aktywności w domu z Dwulatkiem. 
Zabawy ruchowe
  • Urządzanie torów przeszkód (u nas super sprawdza się tunel IKEA)
  • Zabawy w chowanego – na zmianę chowamy w jednym pomieszczeniu jaką rzecz i potem druga osoba musi szukać. Czasami podpowiadamy sobie, a czasami nie i poszukiwania trwają, aż Wojtek nie wytrzyma i nie odkryje swojej kryjówki.
  • Tworzenie bazy –  pod kocem, krzesłami, na łóżku pod kołdrą. Wszędzie, gdzie się da robimy bazy, w których się chowamy. Czasami bierzemy ze sobą latarki i bawimy się światłem.
  • Tańce i śpiewanki – ostatnio dużo tańczymy i śpiewamy. Nie wiem, co na to sąsiedzi, ale nam miło upływa czas i zaspokajamy potrzebę ruchu 😉
  • Zabawy z piłką – rzucanie piłki może się udać nawet na małej przestrzeni. Dziecko ćwiczy rzut, a także koordynację. Mając na uwadze bezpieczeństwo przedmiotów i spokój sąsiadów, w domu bawimy się piłką materiałową.
Książki
U nas rytuałem stało się chodzenie do biblioteki i wypożyczanie książek. Sama wyprawa jest już dużą przygodą. Na miejscu siedzimy, oglądamy różne książki, wybieramy wspólnie kilka do domu. Nie ukrywam, że na początku miałam obawy, czy po wypożyczeniu nie będziemy musieli odkupywać kilku pozycji, bo Wojtek je uszkodzi. Przed pierwszym pójściem wytłumaczyłam mu, jak należy dbać o książki ( w ogóle i o te wspólne- biblioteczne). Dla bezpieczeństwa odkładam je na półkę wysoko po zakończonym czytaniu i tam sobie czekają.
Fajne jest to, że Wojtek ma swoją kartę biblioteczną. Sam daje ją Paniom, pakuje książki do torby. Uczy się w ten sposób odpowiedzialności za pewien obszar wokół niego. Dodatkowo mamy w domu co rusz nowe pozycje do czytania, możemy sprawdzać książkowe nowości, czy u nas się sprawdzają i dopiero potem kupujemy – dzięki temu udaje nam się kupować bardziej świadomie, a także jest to ekologiczne i ekonomiczne 😉                                            
Bajki
W naszym przypadku głównie do słuchania. Nie mamy w domu telewizora, a bajki do oglądania pojawiły się dopiero niedawno i to w niewielkich ilościach. O oglądaniu bajek przez Maluchy będzie niedługo osobny tekst.
Włączam na youtube bajki dla Maluchów (Kajtuś, Teatrzyk Maluszka lego Duplo) i słuchamy. Mamy też kilka prób słuchania audiobooków, natomiast na razie cieszą się mniejszym zainteresowaniem.
Apropos bajek to korzystamy jeszcze z bajek na ścianę. Wojtek dostał od Dziadków latarkę z projektorem firmy Moulin Roty i puszczamy na ścianie obrazki, do których wymyślamy historie. Mamy też w piwnicy stary projektor Ania z bajkami na kliszy. Pewnie w niedługim czasie przyniesiemy go i zaczniemy korzystać. To super sposób na spędzenie razem czasu i zajęcie czymś Malucha.
Zabawy plastyczne
U nas hitem od dobrych kilku miesięcy są książeczki dla Maluchów z naklejkami. Przy okazji różnych świąt, w ramach upominku, prosiliśmy o taką książeczkę i mamy teraz niezły pakiet do wykorzystania.
Oprócz tego malowanie farbami jest ogromnie rozwijające. Najlepiej rozłożyć na podłodze duży kawałek szarego papieru lub papieru w rolce np. z IKEA wziąć pędzle lub użyć rąk i malować. Na początku miałam blokadę z malowaniem, ponieważ nie chciałam mieć całego mieszkania w farbie. Natomiast znalazłam dobre miejsce w domu, skąd łatwo dostać się do wanny i umyć, a także do malowania mam przeznaczonych kilka starych ubrań, do dobrudzenia, i działamy.
Zabawy sensoryczne
Tutaj korzystam z podpowiedzi Martyny, czyli zabawawielkasprawa i jej super pomysłów na zabawy. Co jakiś czas robimy masy, bawimy się kaszami i ryżem, robimy kaszolinę. Segregujemy guziki lub bawimy się piórkami i pomponami. Na początku Wojtek nie był bardzo zainteresowany tego typu zabawami. Natomiast od jakiegoś czasu lubi to. Działa to też wyciszająco i wspomaga jego czucie głębokie, nad którym od jakiegoś czasu pracujemy 😉
Wspólne zadania domowe
Wspólne gotowanie, sprzątanie lub wstawianie prania też jest ciekawą formą spędzenia czasu z Maluchem. Nie wszyscy muszą lubić bawić się z Dzieckiem lub oddawać się wspólnemu malowaniu. Nawet codzienne czynności mogą być dobrą wspólną zabawą i spędzeniem razem czasu.

 

Dziękuję Ci za przeczytanie tego tekstu. Będzie mi bardzo miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad 🙂
Informacja od Ciebie to możliwość, by blog się rozwijał oraz okazja dla mnie do lepszego poznania moich czytelników.
Pozostaw komentarz — dzieląc się swoimi przemyśleniami i uwagami. Mając informację zwrotną od Ciebie, mogę tworzyć kolejne artykuły.
Udostępnij link do artykułu – jeżeli to, co napisałam jest dla Ciebie ciekawe, inspirujące lub wzbudziło w Tobie różne uczucia, daj znać swoim znajomym i prześlij im ten tekst.
Dołącz do mnie na Instagramie – znajdziesz tam fragmenty mojej codzienności, małe i większe przyjemności, a także miejsca i książki, które mnie inspirują.

 

Zobacz podobne: