O obecności innych ludzi w życiu dziecka

Znane większości osób, afrykańskie przysłowie głosi: „Potrzeba całej wioski, aby wychować dziecko”. Zgadzam się z tymi słowami i dlatego w dzisiejszym wpisie przedstawię Wam, jakie są korzyści, gdy dziecko otacza się innymi ludźmi.
Dzisiejszy tekst powstał, by zachęcić Was do otwartości na obecność innych osób. Wizyty rodziny i znajomych, a także czas, który mogą spędzić z Waszym dzieckiem, to możliwość dla Was, by odpocząć i złapać dystans. Dla Waszej pociechy to okazja, by nauczyła się czegoś nowego, poznała innych ludzi i kawałek ich świata.
Możliwość przebywania wśród innych osób jest rozwijająca. Dziecko dzięki kontaktom z różnymi od rodziców/opiekunów, ludźmi ma możliwość uczenia się nowych rzeczy. Obserwowanie zachowań innych, poznawanie nowych twarzy, sposobu mówienia i głosów działają na dzieci rozwojowo. Każdy nowy człowiek może wnieść coś innego i ciekawego do świata dziecka.
Tata inaczej niż mama bawi się klockami, dziadkowie śpiewają inne piosenki niż rodzice, a ciocie i wujkowie znają inne zabawy niż te, w które dotychczas maluch się bawił. Zaobserwowałam, że mój Syn po spotkaniach towarzyskich, na których jest dużo osób, opanowuje nowe umiejętności. Widzę, z jaką ciekawością przygląda się twarzom naszych przyjaciół i znajomych, a także jak uważnie przysłuchuje się naszym rozmowom.
Zdarzyło Wam się, że po kilku dniach lub godzinach spędzania czasu z dzieckiem złapaliście się na powtarzających się piosenkach i zabawach? Sama się na tym łapię, że będąc z Synem w domu mam opracowane kilka sprawdzonych zabaw, wierszyków i piosenek, po które sięgam, gdy brak mi energii, pomysłów lub chęci. Tak – chęci! Czasami już mi się nie chce, chciałabym się zająć dorosłymi sprawami i wybieram mało angażujące mnie zabawy. I właśnie dlatego, że czasami mamy takie „braki”, jak te wypisane przeze mnie, warto korzystać z obecności innych. Wizyta babci lub koleżanki to okazja dla rodziców do nabrania dystansu, a dla dziecka do spędzenia czasu z kimś innym. Lubię patrzeć jak Wojtek bawi się z Babcią, która inaczej niż ja reaguje na jego miny, piski i okrzyki radości. Lubię być w kuchni i słyszeć nieznane mi piosenki i bajki, które Ciocia opowiada lub śpiewa mojemu synowi podczas wspólnych zabaw na podłodze. Mogę złapać wtedy równowagę, dowiedzieć się czegoś nowego lub zatopić się w swoich myślach.
Otaczając się innymi ludźmi dajemy naszemu dziecku możliwość, by poznało jak różnorodny jest otaczający świat i ludzie w nim. Utrzymywanie kontaktów z osobami, które żyją inaczej niż my, mają inny model rodziny, jest dla dziecka okazją do poznania świata i akceptacji różnic. Dla dorosłych takie spotkania to okazja do przemyślenia swojego życia, zainspirowania się lub właśnie poczucia wdzięczności za to, jaką drogę wybraliśmy. Nie ma jednego „dobrego” modelu życia, a obecność innych osób, które mają swoje zainteresowania, różne od nas wyzwania zawodowe, pomysły na życie, może być inspirująca.
Może się okazać, że z wiekiem Wasze dzieci będą zadawały pytania z kategorii: „Dlaczego Kuba zawsze musi chodzić spać o 20?” lub „A dlaczego ja nie mogę przekłuć sobie nosa jak Asia?” Takie sytuacje będą wspaniałą okazją do porozmawiania o wartościach dla Was – rodziców ważnych, wartościach, którymi kierujecie się w rodzicielstwie i które mogą być różne od wartości innych rodziców.

 

Dziękuję Ci za przeczytanie tego tekstu. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli pozostawisz po sobie ślad 🙂
Informacja od Ciebie to możliwość, by blog się rozwijał oraz okazja dla mnie do lepszego poznania moich czytelników.
Pozostaw komentarz — dzieląc się swoimi przemyśleniami i uwagami. Mając informację zwrotną od Ciebie, mogę tworzyć kolejne artykuły.
Udostępnij link do artykułu – jeżeli to, co napisałam jest dla Ciebie ciekawe, inspirujące lub wzbudziło w Tobie różne uczucia, daj znać swoim znajomym i prześlij im ten tekst.
Dołącz do mnie na Instagramie – znajdziesz tam fragmenty mojej codzienności, małe i większe przyjemności, a także miejsca i książki, które mnie inspirują.

Zobacz podobne: